Pięć zwycięstw, trzy remisy i cztery porażki to bilans minionego weekendu w nowym sezonie rozgrywek okręgowych drużyn powiatu ostrowskiego.
Liga Okręgowa /1-2-0/
Odolanovia Odolanów rozpoczęła nowy sezon z wysokiego pułapu. Po wyjazdowym zwycięstwie w Dobrzycy, w drugiej kolejce Odolanowianie odprawili z bagażem trzech goli LZS Doruchów wygrywając przed własną publicznością 3:0 po bramkach Norberta Burkata, Ilii Podcheshynskiego i Jakuba Bąka.
Pierwszy ligowy punkt zdobyło Ogniwo Łąkociny remisując na własnym boisku z Płomieniem Opatów 2:2. Goście po pierwszej połowie prowadzili już 2:0, ale po przerwie Łąkocinianom wystarczyło 9 minut by odrobić straty po trafieniach Przemysława Domagały i Marcina Chmiela.
Również pierwszy punkt zdobył Huragan Szczury w domowym pojedynku ze Stalą Pleszew. I również w tym wypadku gospodarze „wrócili z dalekiej” podróży choć dramaturgia meczu w Szczurach była dużo większa niż w Łąkocinach. Stal zdobyła dwa gole w niewiele ponad 20 minut, a choć w 33 minucie Krzysztof Walczak zdobył kontaktową bramkę, to jeszcze przed przerwą goście odzyskali 2-bramkową przewagę wygrywając pierwszą połowę 3:1. Podobna sytuacja powtórzyła się w pierwszym kwadransie drugiej połowy. W 55 minucie Patryk Adamski strzelił głową drugą bramkę dla Huraganu, a trzy minuty później czwartego gola zdobyła Stal. Na kwadrans przed końcem meczu Oskar Kowalik po raz trzeci zdobył kontaktową bramkę, a w 81 minucie gospodarze wywalczyli rzut karny, którego na gola zamienił Hubert Cegła ustalając wynik meczu na 4:4.
A-klasa /4-1-4/
Jako pierwsi nowy sezon w grupie 8 rozpoczęli piłkarze OKS-u 1926 Ostrów Wielkopolski, którzy już w czwartek udali się do Pleszewa na mecz z rezerwami Stali. Wyjazd okazał się całkiem udany, gdyż Ostrowianie wygrali 4:1 po dwóch golach Amadeusza Wosińskiego oraz trafieniach Macieja Wojtaszka i Dariusza Ulatowskiego.
Udanie sezon rozpoczął również drugi ostrowski zespół – Ostrovia II pokonując na własnym boisku 3:1 Sulmirczyka Sulmierzyce. Gole dla Ostrovii zdobyli Jakub Kurek, Sebastian Mikuła i Oliwier Urbaniak.
Jeszcze bardziej okazałe zwycięstwo bo 5:2 odnieśli Czarni Wierzbno w pojedynku z Wartą Pyzdry. Po dwa gole dla Czarnych zdobyli: Kamil Nowak i Bartosz Kałużny, a jedną dołożył Paweł Olejnik.
Remisem 3:3 zakończył się wyjazdowy mecz Bonikowii Boników z Awdańcem Pakosław. Dwa gole dla Bonikowii zdobył w tym meczu Vitalii Stanovskyi, a decydującą o remisie bramkę gospodarze wbili sobie sami.
Początek sezonu nie jest zbyt udany dla Tarchalanki Tarchały Wielkie, najpierw zarząd musiał podjąć decyzję o rezygnacji z gry w Lidze Okręgowej, później WZPN ukarał klub odebraniem 3 punktów na starcie rozgrywek, aż w końcu w meczu inauguracyjnym Tarchalanka przegrała na wyjeździe z Pogonią Książ Wielkopolski 0:3.
Jeszcze gorzej od Tarchalanki wypadli Błękitni Chruszczyny przegrywając w Chwaliszewie z Sokołem 0:4.
W grupie 9 sezon rozpoczął się derbowym pojedynkiem, w którym Dąb Dębnica podejmował Barycz Janków Przygodzki. Mecz lepiej rozpoczęli goście, ale zakończyli lepiej gospodarze. W pierwszej połowie prowadzenie Baryczy dał gol Kamila Chmieleckiego, ale tuż przed przerwą do remisu doprowadził Łukasz Jamry. W drugiej połowie Barycz po golach Nikodema Szwedowskiego, Vladyslava Lisnyia prowadziła już 3:1. Na bramkę kontaktową Jamrego golem na 4:2 raz jeszcze odpowiedział Szwedowski. To był jednak dzień Łukasza Jamrego, który od 65 minuty regularnie co kwadrans zdobywał kolejne gole, których w sumie uzbierał aż 5 dając swojej drużynie zwycięstwo 5:4.
Iskra Prosna Sieroszewice rozpoczęła sezon od falstartu przegrywając na własnym boisku z Masovią Kraszewice 0:2.
B-klasa rozpocznie rozgrywki w najbliższy weekend.
Fot. MLKS Odolanovia Odolanów
Komentarze
Zostaw komentarz