AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywka i kulturaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyPolityka

„Co robisz z ofiarowaną wolnością?” – Msza św. w Święto Niepodległości

Miasto

– Słyszą, że Ojczyzna wolna. Ta umiłowana choć jakby trochę mniej. Słyszą, że ludzie razem a jednak całkowicie osobno. Słyszą, że waśni i sporów więcej, bo każdy patrzy na to co moje, a nie co nasze i nie ma sprawy wspólnej. Jest tylko ja – mówił ks. Paweł Nowacki w homilii podczas Mszy św. w intencji Ojczyzny i Miasta Ostrowa Wielkopolskiego. W Ostrowskiej Konkatedrze św. Stanisława Biskupa Męczennika w Święto Niepodległości uczczono wydarzenia sprzed ponad stu lat, gdy Ostrów jako jeden z pierwszych polskich ośrodków ogłosił niepodległość — dzień wcześniej niż reszta kraju.




Mszy św. przewodniczył ks. Proboszcz Adam Kosmała, który na początku powitał wszystkich zgromadzonych w świątyni.

W homilii wikariusz ks. Paweł Nowacki zachęcił do zadumy. – Słyszysz? Nieuważny, zwykły, szary słuchacz powie: cisza. Wsłuchaj się jednak dokładniej! Jesteś w szczególnym miejscu. To konkatedra ostrowska, dostojna, stara fara miasta Ostrowa. Niemy świadek wydarzeń i ich splotów. Te mury, ta czerwona cegła, nosi w sobie szczególne historie. Ilu tu ludzi zostawiło swoje życie. Te ściany pamiętają tak wiele radości i smutków ostrowskich serc – mówił kapłan. Podkreślił, że mury tej świątyni oraz budynku Domu Katolickiego były świadkiem rodzącej się niepodległości Polski. – Wsłuchaj się, co te mury dostojnej ostrowskiej fary chcą Ci powiedzieć o tamtych doniosłych wydarzeniach. O Polsce niepodległej o dzień wcześniej niż wszędzie, o radości z powodu wolności w 1918 roku. Na próżno szukać świadków tamtych wydarzeń, jeszcze trudniej o żywą relację uczestników. Dziś z nami ich już nie ma. Jest jednak ten kościół w cieniu, którego rozegrało się wszystko – podkreślił. Przywoływał postaci burmistrza Rowińskiego, Lipskiego, harcerzy i gimnazjalistów, którzy wówczas odważyli się marzyć o wolnej Polsce. – I ten szczególny dzień 10 listopada. Już od rana przewijało się tutaj wielu. Jedni na modlitwę, inni w moich murach znajdowali schronienie by usiąść w ławce i coś żarliwie przedyskutować. Pamiętają te mury zamieszanie popołudniowe, kiedy gorączkowo przygotowywano spotkanie w Domu Katolickim. Te ogromne rzesze ludzi, które na zwołanie dzwonu Walentego zbiegły tam – wspominał ks. Paweł. Po historycznej refleksji przyszło jednak gorzkie pytanie o współczesność. Podkreślił, że dziś bardziej liczy się to co moje, a nie to co wspólne. – Zapytałyby rzewliwie, między kolejnym biciem dzwonu: Polaku! Mieszkańcu Ostrowa! Co robisz z ofiarowaną wolnością? – zastanawiał się kapłan przywołując słowa św. Jana Pawła II o Ojczyźnie jako matce szczególnej, cierpiącej i zasługującej na miłość okazywaną czynem, modlitwą i służbą, nie tylko słowem. Przypomniał, że wolność nie jest dana raz na zawsze. – Zapomnieliśmy szybko, że Ojczyzna dana w darze jest także ZADANA. Zadana do troski, zadana do otulenia szczególną opieką. Bo dana raz nie oznacza na zawsze. Wiedzieli to dobrze nasi przodkowie. Ci, z których najbardziej dumni jesteśmy, bo zanim wolność ogłoszono za Prosną tu w Ostrowie już powiewały biało–czerwone – zaznaczył ks. Nowacki, który wspominał także utratę poczucia wspólnoty i patriotyzmu w codzienności. – Dziś młodzież polska, ta sama – choć gimnazjum nazwę inną nosi – na pytanie o wojnę mówi, że bronić nie będzie i za granicę ucieknie. Dziś rodziny te same, w pokoleniach następnych, co wtedy tłumnie do Domu Katolickiego na wiec biegły by Republikę proklamować, o sprawy polskie niezatroskane a zajadliwie skłócone, nie potrafiąc bez polityki opłatkiem przy wigilijnym stole się przełamać – zauważył. Ks. Paweł mówił, że każdy w społeczeństwie ma swoje zadanie, które dla dobra swojego i wspólnego musi wykonać. – Zapomnieliśmy jednak, że na tym właśnie polega prawdziwa miłość do Ojczyzny, że patriotyzm tym jest by każdy jak najlepiej wykonywał swoje: na większy pożytek ludzi, większą chwałę Boga i dla wzrostu Polski – podkreślił. Na koniec dodał – Nie o to idzie by rozpamiętywać tylko tamto bohaterstwo i czcić przodków – bohaterów. Trzeba nam nową Ojczyznę nieustannie tworzyć i pielęgnować! – mówił ks. Paweł, a zebrani w świątyni wygłoszone słowa nagrodzili brawami.

Razem z ks. proboszczem Adamem Kosmałą Mszę św. koncelebrowali ks. kan. Maciej Wyzujak, proboszcz parafii Ducha Świętego, oraz ks. Paweł Nowacki.

W uroczystościach uczestniczyli parlamentarzyści, władze samorządowe, służby mundurowe, organizacje społeczne, harcerze oraz liczne poczty sztandarowe.

Oprawę muzyczną zapewniła Ostrowska Orkiestra Koncertowa pod dyrekcją Mariana Sikorskiego oraz Chór Nauczycielski im. Stanisława Wiechowicza pod dyrekcją Renaty Pacyny.

Po zakończonej uroczystej Mszy św. w dużej sali Domu Katolickiego odbyło się „Patriotyczne Śpiewanie”, zorganizowane przez ostrowski Hufiec ZHP.

Źródło: konkatedra-ostrowwlkp.pl

Tekst i zdjęcia: Jacek Ryczkiewicz

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

KALENDARZ WYDARZEŃ

23
Czwartek
Kwiecień 2026
Kwiecień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
3031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
123
imieniny:
Ilony, Jerzego, Wojciecha