Koszykarze Tasomix Rosiek Stali ponieśli klęskę w wyjazdowym meczu z Arriva Twardymi Piernikami Toruń przerywając aż 30-punktami 79:109.
To był najsłabszy mecz sezonu w wykonaniu podopiecznych Andrzeja Urbana. Ostrowianie tylko w pierwszych akcjach zagrali jak równy z równym z ekipą z Torunia, później zaś przewago gospodarzy tylko rosła, Stal zaś była bezradna wobec dobrze dysponowanych rywali.
A wydawało się, że po niepodziance jaką było zwycięstwo w Lublinie, Stal w pojedynku ze słabo spisującym się w tym sezonie zespołem Twardych Pierników pójdzie za ciosem i odbije się od dna ligowej tabeli. Wydarzyło się jednak coś przeciwnego - mecz w Toruniu pokazał, że wygrana w Lublinie bardziej była wypadkiem przy pracy wicemistrzów Polski niż efektem rosnącej formy Stali.
W tej sytuacji trudno o optymizm przed kolejnym trudnym meczem Ostrowian, z Czarnymi w Słupsku, który odbędzie się już w najbliższy czwartek. No chyba, że wypadkiem przy pracy był toruński występ...
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń - Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 109:79 (28:17, 30:23, 27:22, 24:17)
Twarde Pierniki: Kunc 26, Thomasson 18, Langović 18, Smith 13, Szlachetka 11
Stal: Jackson 18, Laster 15, Sakota 12, Pluta 10
Komentarze
Zostaw komentarz