Rebud KPR Ostrovia po zwycięstwie 25:20 nad Zepterem Legionowo awansowała na 3 miejsce w tabeli Orlen Superligi i jest na dobrej drodze by z tego właśnie miejsca rozpocząć rundę play-off.
Po niespodziewanej porażce Wybrzeża Gdańsk z MMTS-em Kwidzyn przed ekipą Rebud KPR Ostrovii stanęła szansa by po ewentualnym zwycięstwie w Legionowie przeskoczyć Gdańszczan w tabeli na dwie kolejki przed końcem rundy zasadniczej. Zgoła inne plany mieli gospodarze poniedziałkowego meczu, walczący o 8 miejsce i udział w play-off.
Pierwszego gola zdobyli Legionowianie, a po 9 minutach gry bramka za bramkę gospodarze wykorzystali błąd biało-czerwonych i odskoczyli na 5:3. Ostrowianie szybko odrobili straty, a chwilę później po raz pierwszy wyszli na prowadzenie (6:7). Wymiana "podwójnych ciosów" trwała praktycznie do końca pierwszej połowy, ale właśnie końcówka była lepsza w wykonaniu biało-czerwonych którym udało się zakończyć ją wynikiem 10:12.
Drugą połowę Ostrovia rozpoczęła jeszcze lepiej niż zakończyła pierwszą, a kluczem do sukcesu okazała się skuteczna obrona. Gospodarzom dopiero w 5 minucie udało się zdobyć pierwszego gola, przy wyniku 10:15. Biało-czerwoni kontrolowali grę i byli na najlepszej drodze by dowieźć zwycięstwo do końcowej syreny, ale w 51 minucie Legionowo poderwało się do ataku, a zdobyte trzy gole (19:21) dodały miejscowym wiary we własne siły. Bramka Smolikaua nieco ostudziła zapał miejscowych, a kiedy chwilę później Adamski rzucił na 19:23 ostrowscy kibice mogli odetchnąć z ulgą. Ostatnie trzy minuty nie przyniosły już wielkich emocji i mecz zakończył się wygraną Ostrovii 25:20.
Zepter KPR Legionowo - Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski 20:25 (10:12)
Komentarze
Zostaw komentarz