Mimo ambitnej walki żużlowcy Moonfin Magnus musieli uznać wyższość Celfast Wilków Krosno przegrywając pierwszy wyjazdowy mecz sezony 40:50.
Choć w meczu w Krośnie, podobnie jak przed tygodniem w Ostrowie, kibice nie oglądali wielu mijanek to jednak przyniósł on sporo emocji, a jego losy rozstrzygnął dopiero przedostatni bieg.
W pierwszym wyścigu spod taśmy świetnie wyszedł Tai Woffinden, natomiast podróżujący z trzeciego pola Jakobsen dobrze przejechał pierwszy luk i usadowił się na drugim miejscu, co dało Ostrowianom podwójne zwycięstwo. W ślady Woffindena poszedł w biegu 2 Paweł Sitek i po wygranym starcie modelowo pokonywał kolejne okrążenia inkasując trzy punkty, aczkolwiek walki z rywalami nie podjął niestety Filip Seniuk. W ślady Seniuka z kolei poszedł w 3 wyścigu Chris Holder. A że tym razem start wygrał Jason Doyle, drugi z Ostrowian – Gleb Czugunow musiał zadowolić się drugim miejscem, zaś gospodarze zapisali na swoje konto pierwsze biegowe zwycięstwo. Dość nieoczekiwanie w czwartym biegu najlepiej ze startu po raz drugi wyszedł Paweł Sitek. Za nim jechał Jakub Krawczyk nękany atakami przez Tobiasza Musielaka, aż w końcu zawodnik z Krosna dopiął swego, rozdzielając ostrowską parę. Wygrana 4:2 dała Ostrowianom prowadzenie po pierwszej serii 14:10.
Drugą serię podopieczni Tomasa Bajerskiego odjechali bardzo źle. W 5 biegu Jakobsen przegrał start, a jadący na drugim miejscu Krawczyk po raz drugi dał się wyprzedzić na dystansie i w konsekwencji gospodarze szybko wyrównali stan meczu. Również ze startu wyścigu 6 gospodarze wyszli na 4:2, a choć jadący na końcu stawki Woffinden atakował juniora Wilków, to nie dał rady przedrzeć się na punktowane miejsce. Siódma gonitwa już na „dzień dobry” ułożyła się źle. Gleb Czugunow po upadku na pierwszym łuku został wykluczony z powtórki, a w powtórce osamotniony Filip Seniuk mimo dobrego startu nie był w stanie utrzymać powstrzymać atakujących go rywali i do mety dojechał na miejscu trzecim. Tylko 4 zdobyte przez Ostrowian punkty, z czego tylko 1 na rywalu, dały Wilkom po dwóch seriach prowadzenie 24:18.
W tej sytuacji dwa remisy w biegach 8 i 9 należało uznać za sukces Ostrovii. W 8 Jakobsen pokonał niepokonanego dotąd Doyla, niestety po raz kolejny słabo zaprezentował się Kuba Krawczyk. Z kolei w 9 ze startu uciekł Beker, a jadący na trzecim miejscu Holder przez cztery okrążenia odpierał ataki Musielaka. Ze startu wyścigu 10 Czugunow i Sitek wyszli na 4:2, ale ostrowski junior na drugim okrążeniu dość ostro został potraktowany przez Roberta Chmiela i wylądował na bandzie. Sprawca upadku został wykluczony z powtórki, ale i poszkodowany Sitek również nie mógł wystartować ze względu na negatywną opinię lekarską. Zastępujący Sitka Seniuk po raz kolejny wygrał start i po raz kolejny spadł na koniec stawki, ale tym razem Gleb Czugunow pewnie pokonał rywala z Krosna i po wygranej 4:2 przewaga gospodarzy zmniejszyła się do 32:28.
W 11 wyścigu mimo nie najlepszego wyjścia spod taśmy zarówno Tai Woffinden jak i startujący z rezerwy Paweł Sitek dobrze pokonali pierwszy łuk. Pierwszy z nich przedarł się na pierwsze miejsce, a drugi znalazł się między Birkemose i Bekerem i do samej mety musiał odpierać ataki Amerykanina, który ostatecznie przyjechał na metę za ostrowskim juniorem. Start 12 biegu wygrał Chris Holder dowożąc do mety pierwszą w tym meczu trójkę, a tym razem od startu do mety na końcu stawki podróżował Seniuk. W silnie obsadzonym wyścigu 13 krośnianie powetowali sobie wcześniejsze porażki i zarówno Doyle jak i Musielak nie dali szans Czugunowowi i Jakobsenowi. Tym samym zaprzepaszczone zostało to co udało się Ostrowianom żmudnie odrobić w poprzednich biegach i gospodarze znów prowadzili 6 punktami 42:36.
Losy meczu rozstrzygnął wyścig 14, w którym po starcie prowadził Gleb Czugunow. Na dystansie zawodnik Ostrovii dał się jednak wyprzedzić Luke Bekerowi, natomiast Holder nie nawiązał walki z rywalami. W tej sytuacji stawką 15 biegu było już tylko zdobycie przez Ostrowian „4” z przodu. Doyle z Musielakiem podobnie jak w biegu 13 wygrali start, ale Jakobsen ruszył za nimi w pogoń i rozdzielił rywali zdobywając 2 punkty, a wygrana Wilków 4:2 oznaczała wynik końcowy 50:40.
Cellfast Wilki Krosno - Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 50:40
Cellfast Wilki Krosno
9. Luke Becker - 9 (0,3,3,0,3)
10. Tobiasz Musielak - 8+1 (2,2*,0,3,1)
11. Robert Chmiel - 6 (1,3,w,2)
12. Marcus Birkemose - 8+1 (1,2*,2,2,1)
13. Jason Doyle - 13+1 (3,3,2,2*,3)
14. Szymon Bańdur - 3+1 (2,0,1*)
15. Radosław Kowalski - 3+2 (1*,1,1*)
16. Jakub Wieszczak - 0 ()
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski
1. Tai Woffinden - 8 (3,0,2,3,d)
2. Chris Holder - 6+1 (0,2,1*,3,0)
3. Frederik Jakobsen - 8+1 (2*,1,3,0,2)
4. Gracjan Szostak - 0 (-,-,-,-)
5. Gleb Czugunow - 8 (2,w,3,1,2)
6. Paweł Sitek - 7 (3,3,-,1)
7. Filip Seniuk - 2 (0,1,1,0)
8. Jakub Krawczyk - 1 (1,d,0)
Bieg po biegu:
1. (69,35) Woffinden, Jakobsen, Chmiel, Becker - 1:5 - (1:5)
2. (70,07) Sitek, Bańdur, Kowalski, Seniuk - 3:3 - (4:8)
3. (67,94) Doyle, Czugunow, Birkemose, Holder - 4:2 - (8:10)
4. (68,77) Sitek, Musielak, Krawczyk, Bańdur - 2:4 - (10:14)
5. (71,25) Chmiel, Birkemose, Jakobsen, Krawczyk (d4) - 5:1 - (15:15)
6. (69,27) Doyle, Holder, Kowalski, Woffinden - 4:2 - (19:17)
7. (67,91) Becker, Musielak, Seniuk, Czugunow (w/u) - 5:1 - (24:18)
8. (69,00) Jakobsen, Doyle, Bańdur, Krawczyk - 3:3 - (27:21)
9. (68,31) Becker, Woffinden, Holder, Musielak - 3:3 - (30:24)
10. (69,02) Czugunow, Birkemose, Seniuk, Chmiel (w/su) - 2:4 - (32:28)
11. (69,67) Woffinden, Birkemose, Sitek, Becker - 2:4 - (34:32)
12. (69,50) Holder, Chmiel, Kowalski, Seniuk - 3:3 - (37:35)
13. (69,05) Musielak, Doyle, Czugunow, Jakobsen - 5:1 - (42:36)
14. (69,89) Becker, Czugunow, Birkemose, Holder - 4:2 - (46:38)
15. (69,59) Doyle, Jakobsen, Musielak, Woffinden (d4) - 4:2 - (50:40)
Fot. Anna Kłopocka /TŻ Ostrovia/
Komentarze
Zostaw komentarz