1. SPĘDZANIE CZASU W PRZESZŁOŚCI
Oj, lubią nasze myśli buszować po czasie zakończonym. Lubi nasz umysł rozstrząsać, wracać raz jeszcze do zdarzeń minionych i zastanawiać się bez końca co by było, gdyby nie było tak, jak było. Jeden krok do tyłu i odrobina dystansu wystarczy, aby uznać, że czynność ta jest mocno nieproduktywna.
* SPRÓBUJ ODPUŚCIĆ *
Jedyna korzyść, jaka płynie z przeszłości to wyciągnięcie wniosków z tego, czego doświadczyliśmy. Nic więcej nam nie da, cała reszta jest historią naszego umysłu, której w chwili obecnej nie potrzebujemy. Ilekroć pojawi się myśl dotycząca przeszłości, odpuść i pozwól odejść.
2. ZASTANAWIANIE SIĘ CZY MOGŁO BYĆ INACZEJ
Napiszę krótko: gdyby mogło to by było :)
* SPRÓBUJ AKCEPTOWAĆ *
Tak sobie, o. Inne nie będzie to, co już jest. Na przyszłość masz wpływ poprzez swoje działanie, ale bardzo ważny jest stosunek do tego, co masz. Nie ma sensu uciekać, bo może się okazać, że nie ma dokąd. Teraz jest wystarczające.
3. PORÓWNYWANIE SIĘ DO INNYCH
Krótkie ćwiczenie: czy słoń jest lepszy od orła, bo jest silniejszy albo odwrotnie ze względu na to, że orzeł potrafi latać? Czy ktokolwiek podejmuje próbę zestawienia ze sobą drzewa z kwiatem? Wydaje się, że nie, za to bardzo chętnie porównujemy siebie do innych zapominając, że każdy ma wyjątkowy, niepowtarzalny zestaw cech, doświadczeń i przekonań. Nie da się ich zestawić i każda tego rodzaju próba prowadzi na manowce.
* SPRÓBUJ DOSTRZEC SWOJĄ UNIKALNOŚĆ *
Długo i dużo mogłabym pisać o tym, że nikt nie może się z Tobą równać. Nikt nigdy Tobą nie był i nie będzie, dlatego zamiast rozglądać się na boki w poszukiwaniu inspiracji do zmiany - spójrz na siebie.
4. CHĘĆ ZMIANY INNYCH
Mało kto jest pozbawiony przekonania, że osoby wokół nas powinny być inne. Jest dla nas jasnym, że pewne rzeczy można robić lepiej i logiczne, że pewne zachowania innych osób są bezsensowne. I bylibyśmy biedni w tej ocenie, gdyby posłużyć się tą samą miarą wobec własnego zachowania. Siebie zmienić można... próbować, choć zwykle rekomenduję wyjście od akceptacji. Innym po prostu dajmy spokój, a przy okazji sobie również - wszak to w naszych głowach rozgrywają się te osądy.
* SPRÓBUJ AKCEPTOWAĆ, A JEŚLI ZMIENIĆ TO TYLKO SIEBIE *
5. ZAJMOWANIE SIĘ TYM, NA CO NIE MAMY WPŁYWU
Żeby nie rozpisywać się tu zanadto, zapytam krótko: czy możesz mieć wpływ na to, na co nie masz wpływu? Wydaje się, że nie. Nie możesz, więc nie podejmuj się tych karkołomnych działań, bo to kompletna strata energii.
* SPRÓBUJ ZROBIĆ TO, CO MOŻESZ ZROBIĆ *
Zamiast porywać się z motyką na przysłowiowe słońce spójrz pod nogi i zobacz co możesz zrobić. Gwarantuję, że zyski będą zasadniczo większe.
6. TWORZENIE PROBLEMÓW
Dziwnym trafem dzieje się tak, że dużo częściej wiemy z jakiego powodu czegoś zrobić nie można zamiast pomyśleć nad argumentami przeciwnymi. Żadna sytuacja czy problem nie jest pozbawiony możliwości ich rozwiązania. Równie częstym zjadaczem energii jest tworzenie problemów tam, gdzie ich nie ma - rzeczywiście, bardzo kreatywne zajęcie!
* SZUKAJ ROZWIĄZAŃ *
7. MARTWIENIE SIĘ O PRZYSZŁOŚĆ
Póki co, ludzkość nie posiada umiejętności przewidywania przyszłości - dlatego organizowanie wycieczek do przyszłości po to, żeby stworzyć hipotetyczną, problemową sytuację, która na 90% nigdy nie nastąpi to wielka strata czasu.
* SPRÓBUJ UWAŻNIE REAGOWAĆ *
Dużo łatwiej jest zadbać o umiejętność przystosowania się do tego, co nadchodzi i otwartego reagowania. Rzadko kiedy sytuacja wymaga, aby działać natychmiast, zwykle jest czas, aby zastanowić się nad rozwiązaniem lub ewentualnie dopiero wtedy trochę się pomartwić, choć w rozwiązaniu nam ono raczej nie pomoże.
Mam nadzieję, że postarasz się chociaż z jednego źródła wydobyć niewykorzystaną energię i przekuć ją w to, co da Ci satysfakcję.
Jeśli masz pytanie lub potrzebujesz wsparcia w procesie zmiany, zachęcam do kontaktu: kontakt@kierunekspelnienia.pl :)
Więcej treści znajdziesz w innych tekstach na blogu tutaj lub na stronie: www.kierunekspelnienia.pl
Komentarze
Zostaw komentarz