Akumulator klasyczny
Akumulatory klasyczne, a właściwie kwasowe, to te, które doskonale znamy z naszych samochodów. Pracują one w trybie buforowym. W tym przypadku elektrolit w ciekłej postaci wypełnia ogniwo. Elektrody wykonane są z ołowiu i tlenku węgla, zaś elektrolitem jest wodny roztwór kwasu siarkowego. Jeśli już decydujemy się na akumulator kwasowy do naszej instalacji fotowoltaicznej, konieczne musi być on wyposażone w pancerną płytę dodatnią.
Akumulator żelowy
W odróżnieniu do klasycznych akumulatorów, elektrolitem w akumulatorze żelowym jest jak sama nazwa wskazuje – żel. Jest to wynikiem połączenia kwasu siarkowego z krzemionką. Jego wyróżnikiem jest duża odporność na wysokie temperatury, wibracje i uderzenia. Znacznie wyższa niż w przypadku akumulatorów kwasowych i AGM. Co więcej, jego dużym atutem jest brak efektu rozwarstwiania przy powolnym ładowaniu, mniejsze obostrzenia wentylacyjne, a także wysoka sprawność ładowania.
Akumulator AGM
Ten typ wyróżnia się tym, że elektrolit jest skupiony między ołowianymi płytami akumulatora. Posiada on jednokierunkowy zawór ciśnieniowy, który umożliwia eliminowanie problemu zaburzenia rekombinacji. Jest to związane z prawidłowością ładowania i rozładowania akumulatora. Zaletą tego typu akumulatora z pewnością jest wysoki poziom koncentracji energii oraz odprowadzanie ciepła w trakcie przepływu prądu. Co więcej, możemy ustawić go w dowolnej pozycji.
Na co postawić?
W związku z tym, że akumulator do PV będzie pracował cyklicznie, najlepiej postawić na typ żelowy lub AGM. Praca cykliczna to nic innego jak ładowanie akumulatora do pełna, a następnie jego rozładowanie. W tym systemie pracują instalacje solarne. Istotne jest, aby nie miał pojemności większej niż energia ogniw w amperach pomnożona razy 10. Tym samym, maksymalna pojemność akumulatora nie może przekraczać całkowitej mocy ogniwa. Akumulator musi być uposażony w regulator ładowania. Pominięcie tego elementu może spowodować nie tylko uszkodzenie, ale nawet wybuch akumulatora. Jest to spowodowane tym, że płynący z paneli prąd jest większy od tego, jakim winna być ładowana bateria.
Tekst powstał we współpracy z portalem o fotowoltaice http://systemy-fotowoltaika.pl
Komentarze
Zostaw komentarz